Powiedzonko na dziś...

Koniarz słyszy, jak końdo niego mówi. Wielki koniarz słyszy nawet jego szept.

wtorek, 15 lipca 2014

                             Cześć!
                  Dzisiejsza jazda była podobna do ostatniej, bo na tym samym rumaku :) Iwla była świetna, ale po poprzedniej godzinie była widocznie bardzo spragniona. Kiedy wsiadłam, a pani była zajęta poprawianiem moich strzemion, pasztecik pociągnął kilka łyków z wiadra pełnego wody. Była zmęczona, bo mimo tego, że było całkiem wczenie rano, słońce grzało jak w południe.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz